budujemy sklep online

Budujemy sklep online – jest decyzja i co dalej?

Bardzo często firmy, które prowadzą standardowy offline’owy sklep myślą o rozszerzeniu kanałów sprzedaży. Sklep internetowy jest jedną z form.start z e-commerce

Należy zacząć od odpowiedzi na kilka pytań:

  1. Czy zawsze jest to dobre rozwiązanie? W Polsce jest kilkadziesiąt tysięcy takich sklepów? Jak się wyróżnić? Jak klient może nas znaleźć w tym gąszczu? Budujemy sklep online z unikatową ofertą czy kopia offlinowego sklepu?
  2. Czy nie będzie to kanibalizowaniem normalnego stacjonarnego sklepu?
  3. Jaką strategie zbudować, żeby to nie była konkurencja, a piękne dopełnienie naszej obecnej działalności?
  4. Czy stać nas będzie na promocję online?
  5. Ile czasu i jakie koszty są związane z obsługą takiego sklepu? czy możeny użyć naszych pracowników do obsługi?
  6. Czy powinniśmy od samego początku i czy można połączyć sklep z naszym systemem księgowym, fakturowym, magazynowym?
  7. Czy myślimy o poszerzeniu naszej działalności na serwisy aukcyjne i social network? itd…
  8. Czy wykonujemy w pełni dopasowany sklep internetowy, czy korzystamy z gotowych aplikacji lub platform e-commerce? Może to nam wystarczy?

Z mojego doświadczenia okazuje się, że właściciele przyszłych sklepów zapominają o zadaniu i odpowiedzi na powyższe pytania. Sama decyzja, że budujemy sklep online nie wystarczy, bo wokoło jest całe mnóstwo podobnych sklepów, a wiele z nich bankrutuje po pół roku działalności.

Wiem, że może to wynikać z braku znajomości tematu i wiedzy.

W trakcie budowy sklepu internetowego może mieć to kluczowe znaczenie przy wyborze rozwiązania i związanymi z nim potrzebnymi inwestycjami.

Zgłaszają się do mnie też takie firmy, które chcą po prostu zbudować sklep, ale nie wiedzą jak podejść do tego tematu. Oto kroki, jakie podejmujemy:

  1. Na początku zaczynamy od analizy potrzeb klienta odnośnie budowy sklepu internetowego (konsulting strategiczny, taktyczny i operacyjny), która doprowadza do stworzenia specyfikacji zapytania ofertowego.  Nie trzeba chyba dodawać, że zaangażowanie do projektu zespołu konsultantów o tak dużych kompetencjach i ekspertyzie będzie miało istotny wpływ na koszty. Ten element może mieć jednak kluczowy wpływ na sukces całego projektu.
  2. Kolejnym etapem jest znalezienie najlepszego rozwiązania e-commerce dla klienta, dostosowanego do jego budżetu i planów na przyszłość.
  3. Bez informacji o budżecie i planach nie ma mowy o przedstawieniu rozwiązania. Tutaj potrzebna jest nić zaufania biznesowego.

Nie da się wykonać przysłowiowego „mercedesa” z budżetem na „malucha”.

Po przedstawieniu rozwiązania zaczynamy planować projekt budowy sklepu internetowego. Oto zakres prac potrzebnych do wykonania sklepu internetowego:

  1. Licencje (system operacyjny, baza danych, aplikacja, hosting)
  2. Prace analityczne (lub osobno analityczne i usability)
  3. Prace graficzne (szablon, logo, animacje, bannery, itp.)
  4. Prace webmasterskie (cięcie grafik do HTML, składanie serwisu)
  5. Prace programistyczne (w tym integracje z zewnętrznymi systemami księgowymi, magazynowymi, aukcjamo online, płatnościami, analitycznymi, etc.)
  6. Testy wydajnościowe i funkcjonalne
  7. Badania z użytkownikami (o ile taki element jest zakładany)
  8. SEO
  9. Promocja i reklama serwisu
  10. Kierowanie projektem (procentowy składnik sumy wcześniejszych wartości)

A teraz zacytuję artykuł Pawła Szymczyka z magazynu Proseed nr 5/11 str. 10, który przedstawia koszty wykonania skrojonego na miarę sklepu bez wykorzystania darmowych aplikacji i szablonów, chcąc w ten sposób uzmysłowić koszt „mercedesa” e-commerce:

Profesjonalne wdrożenie eCommerce w firmie będzie z kolei wymagać w przybliżeniu (mam na myśli ilość miesięcy roboczych, a nie czas wykonania):

  • 1 miesiąc pracy projektanta interakcji
  • 1 miesiąc pracy specjalisty usability
  • 1 miesiąc pracy zespołu kreatywnego nad grafiką
  • 1 miesiąc pracy webmastera nad cięciem grafiki i jej testowaniem pod różnymi przeglądarkami
  • 2 miesiące pracy programisty nad wdrożeniem dedykowanych modułów
  • 1 miesiąc pracy programisty nad integracjami z systemami zewnętrznymi
  • 1 miesiąc pracy testera
  • 1 miesiąc pracy programisty na wprowadzenie poprawek
  • 1 miesiąc pracy project managera
  • 1 miesiąc pracy programisty na poczet przyszłych modyfikacji systemu – utrzymanie sprawności działania

Zaangażowanie zespołu, który zapewni zrealizowanie wszystkich wymienionych punktów to łącznie 11 miesięcy roboczych. Biorąc pod uwagę wynagrodzenie w branży i koszt utrzymania miejsca pracy (uśredniając powiedzmy, że to koszt dla firmy 8000 zł), to jak widać koszt wdrożenia wynosi już 88 000 zł. Nie ma w tym magii, każda wartość generowana dla klienta ma swoją cenę. Jeśli klient oczekuje wysokich parametrów związanych z jakością, niezawodnością, innowacyjnością – dostarczenie ich musi bazować na budowaniu szerokich kompetencji, a to wiąże się z kosztami.

Na drugiej szali znajduje się sklep internetowy zbudowany na darmowym osCommerce czy Opencart:

  1. klient wie czego chce i oczekuje zbudowania prostego sklepu bez integracji z zewnętrznymi systemami
  2. 2 tyg. pracy programisty nad dostosowaniem aplikacji do wymagań klienta
  3. 2 tyg. pracy nad skrojeniem i dostosowaniem szablonu sklepu
  4. następne 6 miesięcy pracy nad usuwaniem pojawiających się usterek sklepu związanym z Open Source aplikacji sklepu.
  5. 2 tygodnie – zarządzanie projektem

Biorąc pod uwagę założenie 8000 PLN jako średni koszt pracownika – cena takiego prostego sklepu – to 12000 PLN netto plus dodatkowe koszty, które mogą pojawić po upływie gwarancji ( średnio 2-3 miesięcznej gwarancji)

Mam nadzieję, że ten artykuł okaże się przydatny przy podejmowaniu decyzji, czy budujemy sklep online czy może spróbujemy innego rozwiązania jak aukcje, czy platformy e-commerce.

Zapraszamy do skorzystania z naszych usług Digideo firma konsultingowa w e-commerce

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz